O Kościele

„Kościół Polskokatolicki” zwany również „Kościołem Narodowym”

Idea kościoła narodowego w Polsce sięga swoimi korzeniami XV i XVI wieku, kiedy to niektórzy teolodzy i myśliciele nosili się z zamiarem zorganizowania autokefalicznego, narodowego Kościoła. Jeden z nich – Jan Ostroróg (na zdjęciu poniżej) – magnat polski, doktor prawa kanonicznego i prawa rzymskiego postulował przeprowadzenie ścisłej linii demarkacyjnej między sprawami religii a sprawami politycznymi.ostrorog_420[1] Za panowania Zygmunta Starego do Polski zaczęły przenikać prądy reformacyjne. Największy rozkwit dążeń do unarodowienia Kościoła nastąpił za Zygmunta Augusta w połowie XVI wieku. Rzecznikiem narodowego Kościoła w Polsce był Andrzej Frycz Modrzewski (na zdjęciu poniżej).

foto  2 Andrzej Frycz Modrzewski

Poglądom Modrzewskiego sprzyjał również arcybiskup gnieźnieński – ks. Jakub Uchański, który domagał się zwołania narodowego soboru, w celu ujednolicenia dążeń różnych grup reformatorskich w Polsce. Idea kościoła narodowego upadła w obliczu wojen i rozbiorów Polski.

Polskokatolicyzm narodził się nie w kraju macierzystym, lecz w Stanach Zjednoczonych, w wyniku sporów w Kościele katolickim wśród Polonii amerykańskiej w XIX wieku. Przyczyną były konflikty z księżmi pochodzenia irlandzkiego i niemieckiego, którzy nie rozumieli zwyczajów i problemów polskich emigrantów.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku prawie natychmiast, bo już w 1920 roku, Kościół Narodowy rozpoczął swoją misję w ojczyźnie, jednak nie został zalegalizowany przez ówczesne władze. Dopiero dekret legalizacyjny z 1946 roku pozwolił Kościołowi rozpocząć normalną działalność duszpasterską tak, że już w 1951 roku mógł stworzyć niezależną od Kościoła macierzystego administrację. Na Synodzie z dnia 11 grudnia 1951 roku dokonana została zmiana nazwy Kościoła na „Kościół Polskokatolicki”. Obecnie po latach misyjnej pracy Kościół posiada w Polsce 88 parafii, w których pracuje 116 duchownych. Podzielony jest na 3 diecezje: warszawską, krakowsko-częstochowską i wrocławską. Nasza Parafia należy do diecezji krakowsko-częstochowskiej.

KPK

Najwyższą władzę w Kościele sprawuje Synod złożony z księży i świeckich delegatów. Synod zatwierdza biskupów, decyduje o wszystkich ważnych sprawach majątkowych, sądowniczych, administracyjnych, ideologicznych etc. W okresie międzysynodalnym Kościołem kieruje Rada Kościoła, w skład której wchodzą biskupi, infułaci i delegaci świeccy.

Kościół Polskokatolicki należy do rodziny Kościołów Starokatolickich. Ta przynależność spowodowała przyjęcie prawd wiary i zasad moralności takich, jakimi zostały ustalone przez ekumeniczne sobory niepodzielonego Kościoła pierwszego tysiąclecia. Dlatego też Kościół Polskokatolicki nie uznaje za obowiązujące watykańskich dekretów z 18 lipca 1870 roku o nieomylności i uniwersalnej jurysdykcji papieża, gdyż są one sprzeczne z wiarą starego Kościoła i burzą ustrój starokościelny. Nie przeszkadza to jednak w uznawaniu historycznego prymatu i przyznawaniu biskupowi Rzymu pierwszeństwa honorowego – uważa siębiskupa Rzymu za pierwszego wśród równych – primus inter pares.


 

Kim był biskup Franciszek Hodur?

Franciszek Hodur (1866 – 1953) urodził się w dniu 1 kwietnia 1866 roku niedaleko Krakowa, we wsi Żarki.

foto 1 dom rodzinny

W późniejszych latach zawsze utrzymywał, iż chwile spędzone pod troskliwym okiem ojca i matki wywarły ogromny wpływ na dalsze kształtowanie się jego charakteru oraz na całą przyszłą działalność religijną i społeczno-patriotyczną.

foto 2 Jan i Marianna Hodurowie wraz z dziećmiPo uzyskaniu matury Franciszek Hodur został przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, które, ówczesnym zwyczajem, skierowało swego alumna na studia filozoficzno-teologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Podczas nauki uzyskał bardzo wysokie oceny, pozwoliło to po trzech latach udzielić mu przez ks. kard. Dunajewskiego święceń kapłańskich niższych. Natomiast wyższych odmówiono mu, czym czuł się bardzo rozgoryczony – za powód tej odmowy współcześni historycy Kościoła uznają zbyt szerokie przyjaźnie ze społecznikami i postępowymi duchownymi Kościoła rzymskokatolickiego, które miałyby wskazywać, że z Franciszkiem Hodurem w przyszłości będą mogły zaistnieć problemy dyscyplinarne. Zarówno kościelne, jak i świeckie władze nie mogły się pogodzić z faktem ideologicznego wiązania się młodego kleryka z tzw. proletariatem miejskim oraz wiejską biedotą.

W 1890 roku udał się na emigrację do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. W dniu 19 sierpnia 1893 roku biskup O’Hara udzielił klerykowi Franciszkowi Hodurowi wyższych święceń kapłańskich w katedrze scrantońskiej – automatycznie został mianowany wikariuszem w (większości etnicznie polskiej) parafii pw. Serca Jezusowego w Scranton, kierowanej przez ks. Ryszarda Austa. Ks. Franciszek Hodur, niestety, nie mógł nawiązać porozumienia ze swoim przełożonym ks. Ryszardem Austem. Jego proboszcz przybył do Ameryki ze Śląska już jako mały chłopiec. Był zaledwie rok starszy od Hodura, a na proboszcza parafii wyznaczono go w 1892 dlatego, że w mowie potocznej mówił dość dobrze gwarą śląską, którą wszyscy parafianie na ogół rozumieli. Ks. Aust był postacią wybitnie konfliktową, cechowała go buta połączona z arogancją. Sam niejednokrotnie stwierdzał publicznie, że wcale nie czuje się Polakiem – mało tego, że Polaków wręcz nienawidzi. Młodego ks. Hodura bardzo drażnił niesamowity wyzysk materialny oraz moralna wzgarda, z jaką śląski proboszcz odnosił się do prostych i uczciwych ludzi. Młody polski duchowny, pełen zapału do pracy duszpasterskiej, z miejsca dał się poznać jako znakomity i porywający kaznodzieja i jednocześnie bardzo utalentowany organizator życia parafialnego. Charakterystycznym dla księdza Franciszka Hodura było, że poza obowiązkami natury czysto religijnej i duszpasterskiej, udzielał się na szeroką skalę w pracy społecznej i patriotycznej.

foto 5 Biskup Hodur

W 1895 ks. Hodur doczekał się awansu i został przeniesiony na samodzielne stanowisko proboszczowskie do Nanticoke. I tutaj, podobnie jak w Scranton, szybko zyskał sobie wielkie uznanie i sympatię parafian. Wciąż narastała niechęć rodaków do ks. Austa w Scranton do tego stopnia, że za namową ks. Franciszka Hodura podjęto się budowy nowego kościoła “Na skałce” pw. św. Stanisława Błogosławionego Męczennika w Scranton. Biskup O’Hara chcąc złagodzić nastroje, przeniósł ks. Austa do innej parafii, ale jego następca w parafii pw. Serca Jezusowego w Scranton okazał się taki sam, jak odwołany poprzednik. Między dwiema parafiami w Scranton rozgorzał okropny spór, jedną reprezentowali Polacy, przywiązani do ks. Hodura, drugą Amerykanie związani ze swoim ordynariuszem. Za namową swoich byłych parafian ks. Hodur powrócił do parafii w Scranton. W Scranton rozpętało się istne piekło, rzymskokatoliccy księża rozpoczęli straszną nagonkę na ks. Hodura i kampanie oszczerstw. Szybko do ks. Hodura zaczęły przyłączać się inne polskie parafie. Franciszek Hodur i jego wierni nie chcieli tworzyć odrębnej struktury wyznaniowej, tak więc w 1898 postanowiono do Rzymu wysłać delegację, której zadaniem było przedstawienie papieżowi trudnej sytuacji polskiego wychodźstwa. Delegacja wiozła ze sobą “Memoriał” podpisany przez około 5000 polskich katolików ze Scranton oraz okolicznych miejscowości. W piśmie tym Polacy żądali własnej jurysdykcji prawnej i kościelnej. Urzędnicy papiescy nie chcieli dopuścić delegacji (jak nazywali “awanturniczej”) do papieża. Papieski przedstawiciel Kardynał Ledóchowski stwierdził: „Wracaj szybko i zapamiętaj sobie na zawsze, że Stolica Święta nie będzie ustanawiała osobnych praw ani osobnych biskupów dla katolików polskiego pochodzenia w Ameryce, skazanych na niezawodne wynarodowienie pośród kulturalnego i bogatego otoczenia. Pełen smutku, wrócił ks. Hodur do Scranton, podzielił się z wiernymi relacją z wizytacji. Zgromadzenie parafialne z 18 września 1898 roku zdecydowało jednogłośnie o odłączeniu parafii pw. św. Stanisława Błogosławionego Męczennika w Scranton od kościoła rzymskokatolickiego. 2 października 1898 roku biskupi rzymskokatoliccy rzucili na ks. Franciszka Hodura klątwę, która objęła także zbuntowanych parafian.

Pierwsza w języku polskim Msza Święta – Pasterka w dniu 24 grudnia 1900 roku – stała się niezwykłym przeżyciem dla uczestniczących w niej Polaków. Za przykładem księdza Franciszka Hodura zaczęto wprowadzać język ojczysty do liturgii niemal we wszystkich innych polskich parafiach „niezależnych”, nie związanych jeszcze formalnie z ośrodkiem scrantońskim. Na dzień 6 września 1904 roku ksiądz Franciszek Hodur zwołał Pierwszy Synod Generalny Polskiego Kościoła Narodowego w Scranton.

3

Ksiądz Franciszek Hodur, będąc biskupem elektem I Synodu Generalnego w 1904 roku, ponaglony przez II Synod z 1906 roku, skorzystał z zaproszenia episkopatu starokatolickiego w Holandii i we wrześniu 1907 roku udał się do Utrechtu, w celu przyjęcia tam sakry biskupiej, a tym samym uzyskania dla Polaków Kościoła Narodowego prawowitej „sukcesji apostolskiej”. Podniosła uroczystość konsekracyjna odbyła się w Katedrze Świętej Gertrudy w Utrechcie w dniu 29 września 1907 roku.

foto 4

Po przeżyciu 86 lat i w 60-tym roku kapłaństwa, po 56 latach kierowania – Polskim Narodowym Katolickim Kościołem 16 lutego 1953 roku nastąpił kres drogi życiowej biskupa Franciszka Hodura. Za pontyfikatu papieża Jana Pawła II, 15 lutego 1992 w katedrze Polskiego Narodowego Katolickiego Kościoła w Scranton odbyło się Nabożeństwo gojenia ran, w czasie którego odwołano ekskomunikę rzuconą przez papieża Leona XIII w 1898 na ks. Franciszka Hodura. W nabożeństwie wziął udział ówczesny Przewodniczący Rady do Spraw Jedności Chrześcijan kardynał Edward Cassidy.

W sierpniu 2013 roku Rada Miejska Gminy Libiąż, na wniosek księdza proboszcza Kamila Korpika, jednogłośnie podjęła uchwałę o nadaniu nazwy ulicy prowadzącej do kościoła imienia Biskupa Hodura. 21 września 2013 roku obchodziliśmy w parafii 60 rocznicę śmierci Biskupa Franciszka Hodura. Uroczystości rozpoczęły się od poświęcenia i otwarcia drogi im. Biskupa Franciszka Hodura.